czwartek, 9 marca 2017

Moja Ananke - Ewa Nowak

Julia, zdjęcie ze strony Wydawcy
Jagoda jest licealistką, dobrą uczennicą i bardzo rozsądną dziewczyną. Na pewno można jej pozazdrościć świetnych, wyrozumiałych rodziców oraz starszego brata, z którym ma doskonałe relacje. 
I właśnie Jagoda, a nie jakaś zbzikowana nastolatka z patologicznej rodziny zalicza ze swoim chłopakiem "wpadkę". Pierwszy seks kończy się ... ciążą. 

Książka napisana jest w formie pamiętnika, jaki Jagoda mogłaby napisać o swoich przeżyciach. Przyznam, że bardzo bym chciała, aby każda dziewczyna, której przydarzy się podobna sytuacja mogła mieć tak niesamowite wsparcie bliskich, jak główna bohaterka. Powieść czyta się jak podręcznik asertywnego zachowania i postępowania w codziennych sytuacjach. Można się od Jagody i jej rodziców wiele dobrego nauczyć. 

 

Dla kontrastu spotykamy różnych znajomych rodziny, którzy już podobną asertywnością wykazać się nie potrafią. Przemyślenia bohaterki wskazują nam blizny, jakie życie pozostawiło na psychice tych ludzi. Bo to nie bogini Ananke, ani żadne fatum czy przeznaczenie powoduje, że tkwimy w schematach, ale baty, jakie dostaliśmy od życia i sposób, w jaki je przyjmujemy. O ile na fakty nie mamy wpływu, to na pewno możemy zmienić swój sposób myślenia o tym, co się stało. 

Czego mi w tej książce zabrakło, to konfliktu, napięcia, które by przykuwało uwagę i budziło emocje. Zbyt dużo tu lukru, jak na dobrą powieść. 
Warto książkę przeczytać jako podręcznik radzenia sobie w trudnej codzienności.


Moja Ananke [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Moja Ananke
Ewa Nowak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania 16 czerwica 2016
ISBN 9788308061725
liczba stron 280



piątek, 3 marca 2017

Rezerwat niebieskich ptaków t. 9 - Ewa Nowak

Niebieskim ptakiem określa się człowieka, który nie pracuje, żyje cudzym kosztem, próżnuje. Rodzina Wieckich jest właśnie rodziną niebieskich ptaków dzięki nieoczekiwanemu spadkowi. Odziedziczony przez nich majątek jest tak ogromny, że porzucili pracę zawodową. 
Czym się zajmują?
Nie bardzo mają pomysł na siebie, ale tato hobbystycznie hoduje rzadkie (i kosztowne) gatunki ptaków. W tym niebieskie, dla których buduje rezerwat. 
Wieccy mają dwoje dorastających dzieci, January studiuje, a Sara uczęszcza do wyjątkowo elitarnego, prywatnego liceum. Dziewczyna żyje jak w bańce mydlanej, odcięta od realiów zwykłego życia. Nawet nie porusza się sama po mieście, bo wszędzie towarzyszy jej samochód z kierowcą. Oczywiście, jako nastolatka, ma typowe dla wieku problemy - z przyjaciółkami, miłością do Łukasza, zazdrością, szkolnymi obowiązkami, ale w zderzeniu z codziennością Beaty, koleżanki Sary ze szkoły podstawowej, wydają się one mało istotne. 

Dzięki Beacie Sara uzyskuje możliwość poznania prawdy o sobie i zwyczajnych ludziach, takich jak ty czy ja. Co Sara zrobi z tą wiedzą? Czy jest możliwe wyrwanie się z rezerwatu lub, choćby mała, zmiana podejścia do życia? 

Pomysł autorki jest ogromnie interesujący i posiada wielki potencjał, ale odnoszę wrażenie, że nie został on należycie wykorzystany. Dobry temat rozmył się i  spłycił sprowadzając książkę do poziomu jednorazowego czytadła.
Niemniej zachęcam do lektury, choćby dla relaksu!


 


Rezerwat niebieskich ptaków
Ewa Nowak
Cykl: Miętowa (tom 9)
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania 7 października 2013
ISBN 9788323776987
liczba stron 376

niedziela, 26 lutego 2017

Chemiczny Sherlock Holmes w piątek



Zapraszam w najbliższy piątek, 
3 marca 2017 roku do sali 118 na 7 lekcji (godzina 13:45) 
na Konkurs 
"Chemiczny Sherlock Holmes".


TROPY:

Wpis pierwszy: TUTAJ

Wpis drugi: TUTAJ

 TROPY NA FECEBOOKU:

Tajemnicze pierwiastki

Tajemnicze sole

Tajemnicze kwasy

Tajemniczy dwutlenek węgla

Proszę wcześniej zgłaszać chęć udziału w konkursie, żebym mogła przygotować odpowiednią liczbę kart z zadaniami.


wtorek, 21 lutego 2017

Mgła. W powojennej Jeleniej Górze… - Leszek Żuk


Kryminalna Jelenia Góra

Leszek Żuk osadził akcję swojej powieści kryminalnej w Jeleniej Górze podobnie jak Zygmunt Miłoszewski umiejscowił fabułę „Ziarna prawdy” w Sandomierzu, a wiele powieści Marka Krajewskiego toczy się we Wrocławiu.
Podczas mglistej nocy, z popularnej w Jeleniej Górze wieży widokowej zwanej„Grzybkiem”, znajdującej się na Wzgórzu Krzywoustego, spadł człowiek i poniósł śmierć. Inspektor  Leonard Korewicz oraz aspirant Michał Bednarski prowadzą śledztwo. Sprawa jest o tyle delikatna, że zmarłym okazał się niemiecki historyk sztuki dr Jürgen Glogner. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, ale Korewicz niezbyt wierzy w taką wersję wydarzeń, szczególnie, że wśród rzeczy zmarłego znaleziono kartkę z dość dziwną notatką, która przypomina szyfr. Korewicz już kiedyś spotkał identyczny zapis.
Okazuje się, że wiele lat temu, ktoś, posługując się kartką z takimi samymi symbolami pojawił się w Jeleniej Górze i także węszył na Wzgórzu Krzywoustego. Przed stuleciami istniał tam stary gród, rozebrany całkowicie przez szwedzkich najeźdźców w XVII wieku.
Korewicz ma już nie jedną, a dwie sprawy do wyjaśnienia – tę obecną oraz bardzo podobne zabójstwo sprzed wielu lat. Łączy je ciąg identycznych znaków, ale wyjaśnieniu sprawy nie sprzyja czas, który upłynął od pierwszego z wydarzeń. Czas, podobnie jak mgła, zaciera ślady oraz utrudnia dostrzeganie szczegółów.

Wieża widokowa na Wzgórzu Krzywoustego "Grzybek"

Jelenia Góra, podobnie jak Ziemie Zachodnie, po 1945 roku stały się celem wypraw wszelkich typów spod ciemnej gwiazdy szukających łatwego zarobku. Szaber poniemieckiego mienia był na porządku dziennym i nie było komu ścigać złodziei, szczególnie, że okradane były pozostawione przez wysiedlanych Niemców domy, albo oni sami. Oczywiście ludność niemiecka nie czekała na szabrowników z otwartymi ramionami, ale każdy starał się ukryć swoje dobra w jakiejś przemyślnej skrytce, aby wrócić po nie, gdy będzie stosowna okazja. Wśród Niemców również nie brakowało „kolekcjonerów” na przykład dzieł sztuki lub kosztowności, z których ograbiali innych, wykorzystując swoje stanowisko. Ich skrytki były szczególnie cenne. 

Jelenia Góra Kościół Świętych Erazma i Pankracego

Epitafium Elisabeth Stake [Wikipedia]
Inspektor Korewicz rusza tropem zagadkowego szyfru i usiłuje znaleźć związek pomiędzy grobowcami znajdującymi się wokół Kościoła Łaski, epitafium dla maleńkiej córki komendanta miasta wmurowanym w ścianę kościoła św. św. Erazma i Pankracego,  fotografem Jäschke i niejakim Leiderem.  Dlaczego jednak Korewicz działa sam, bez pomocy aspiranta Michała Bednarskiego?
Trup, podobnie jak mgła, ściele się gęsto, a Korewicz odkrywa wiele tajemnic oraz, przy okazji, faktów z historii Jeleniej Góry.
Zachodnie ziemie Polski wzbudzają od lat emocje związane z poszukiwaniami skarbów, choćby głośna ostatnio sprawa Złotego Pociągu pod Wałbrzychem. Opisane w kryminale wydarzenia mają wiele cech prawdopodobieństwa, szczególnie w warstwie historycznej.
„Mgła” jest jedną z trzech laureatek I edycji Konkursu Literackiego „z Biblioteki Ducha Gór”. Bardzo mnie cieszy, że obecny trend portretowania miast w powieściach kryminalnych, a nawet czynienia z nich swego rodzaju bohatera, skłonił autora do oddania literackiego hołdu Jeleniej Górze. 

Polecam ku rozrywce i poszerzeniu znajomości historii miasta!

wtorek, 14 lutego 2017

Legimi - darmowa e-czytelnia dla spryciarzy

Oto dobra wiadomość dla posiadaczy smartfonów i tabletów - książka elektroniczna, czyli ebook stała się powszechnie dostępna. Zabieramy ją zawsze ze sobą i możemy poczytać w dowolnej chwili. 
Nie ma już problemu ze zdobyciem szkolnej lektury, uzyskujemy bowiem dostęp do wypożyczalni przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i to do tego całkowicie  ZA DARMO!

Wszystko to dzięki Książnicy Karkonoskiej oraz temu, że mieszkamy w ... Jeleniej Górze!

Ale, do rzeczy, czyli co zrobić, żeby korzystać z darmowej, wirtualnej wypożyczalni książek?

Po pierwsze, musimy mieć rzeczywiste konto w Książnicy Karkonoskiej, czego dowodem jest posiadanie plastikowej karty bibliotecznej (takiej, jak na zdjęciu obok). 

Z kartą udajemy się do Książnicy Karkonoskiej na ulicy Bankowej i w wypożyczalni na I piętrze prosimy o kod do Legimi (na zdjęciu widzicie fragment mojego kodu). 

Teraz, na swoje urządzenie elektroniczne z systemem android ściągacie oraz instalujecie darmową aplikację Legimi. 


Pobieranie i instalowanie aplikacji

 












Kolejnym krokiem jest założenie sobie własnego konta w Legimi.

Z serwisu Legimi można korzystać na kilka różnych sposobów: można kupować sobie ebooki, płacić miesięcznie za abonament i czytać więcej lub mniej ebooków, zależnie od wysokości abonamentu, albo skorzystać z dobrodziejstwa Książnicy Karkonoskiej, która wykupiła abonament dla wszystkich swoich czytelników i czytać ile się da, całkowicie za darmo. Rozumiem, że ta ostatnia opcja podoba się Wam najbardziej :)


Zatem do dzieła!


Wchodzimy na stronę Książnicy Karkonoskiej i szukamy w wydarzeniach informacji o Legimi. Dla Was utworzyliśmy bezpośredni link -  TUTAJ

Tam, dowiadujemy się co następuje:

 
16.000 e-booków w Książnicy Karkonoskiej.
Czytelnicy zapisani do naszej Biblioteki od 2 stycznia 2017 r. zyskają dostęp do wielu nowości i bestsellerów, ale i starszych tytułów – z beletrystyki, literatury faktu i innych popularnych kategorii udostępnianych przez portal Legimi.com. Wystarczy, że na podstawie otrzymanego w bibliotece unikalnego kodu założą konto i pobiorą bezpłatną aplikację Legimi. Wówczas wszystkie bez wyjątku e-książki dostępne w abonamencie będą mogli czytać na smartfonie, tablecie, komputerze lub czytniku. Oczywiście za darmo. Warunkiem jest posiadanie ważnej karty bibliotecznej.
Aktywacja kodu następuje po rejestracji bezpłatnego konta Legimi na stronie


Wchodzicie na Legimi przez stronę Książnicy Karkonoskiej, logujecie się na swoje konto i wpisujecie KOD, który otrzymaliście w wypożyczalni. 




Co ma nam do zaoferowania wirtualna biblioteka Legimi?


W dziale Fantastyka natknęłam się m. in. na takie pozycje:



Oczywiście lektury, bez konieczności wychodzenia z domu:



Kiedy nas coś zainteresuje, klikamy w wybraną pozycję:



Pobieramy ebooka na telefon, w ustawieniach ustawiamy sobie parametry takie jak wielkość liter, jasność tła itp.  i czytamy. 

Ebook zapisuje się w taki sposób, że nie da się go znaleźć na dysku naszego urządzenia, ale jest i zajmuje jakąś ilość miejsca, dlatego po skończonym czytaniu, można go po prostu usunąć. Zawsze przecież można wypożyczyć go ponownie :)

Czy można czytać ebooki na komputerze z systemem Windows? Tak, o ile dysponujecie systemem operacyjnym Windows 8 lub wyższym.



Teraz pozostaje mi tylko życzyć Wam przyjemnej lektury na Waszym smartfonie lub tablecie!

wtorek, 31 stycznia 2017

A to ciekawe - CHEMIA - trop drugi

Dwa dni temu na blogu pojawił się 
pierwszy wpis z tropami TUTAJ


CHEMICZNY SHERLOCK HOLMES

Zapraszam do zabawy w chemicznego Sherlocka Holmesa. 
Na blogu, w tym i w poprzednim wpisie, na naszym fanpage'u TUTAJ oraz na tablicach: 
na korytarzu na 1 piętrze 
oraz w gabinecie chemicznym - znajdziecie tropy. 

Tropy pozwolą Wam rozwiązać zagadkę!
 

  Nowe tropy na blogu:


Czasami ktoś strzela i coś wybucha!

Dynamit [trop], ziemia okrzemkowa [trop] i Alfred Nobel [trop].


Słyszeliśmy o srebrnych kulach, ale gdyby pocisk wykonany był ze złota, to jakie by miał cechy?





Co jest substancją czynną 
gazu pieprzowego [trop] używanego do samoobrony?





Substancją czynną gazu pieprzowego jest kapsaicyna alkaloidowa [trop]. Osoby poszkodowane powinny - podobnie jak w przypadku zjedzenia zbyt ostrej papryki - przemyć skórę tłuszczę lub wodą z mydłem; unikać samej wody.
Czy zauważyliście, jak wiele wiele tropów kręci się wokół kuchni? 
Czyżby Sherlock Holmes planował kuchenne rewolucje? ;)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

A to ciekawe - CHEMIA


CHEMICZNY SHERLOCK HOLMES

Zapraszam do zabawy w chemicznego Sherlocka Holmesa. 
Na blogu, w tym i w następnym wpisie, na naszym fanpage'u TUTAJ oraz na tablicach: 
na korytarzu na 1 piętrze 
oraz w gabinecie chemicznym - znajdziecie tropy. 

Tropy pozwolą Wam rozwiązać zagadkę!

 Tropy na blogu:


Czego nie wiecie o Pepsi coli!

Pepsi cola [trop] po raz pierwszy wprowadzona w roku 1896 jako napój leczniczy, została nazwana od dwóch składników - pepsyny (enzym trawienny) i orzechów koli. W roku 1931 firma zbankrutowała. Nowy właściciel zmienił przepis tak, by napój bardziej przypominał odnoszącą sukcesy Coca-colę [trop].


Zarówno Coca-colę jak i Pepsi-colę słodzi się cukrem lub aspartamem [trop]. W procesie metabolizmu 1g aspartamu dostarcza 4 kcal, natomiast gram sacharozy (zwykłego cukru) 3,9 kcal, a więc ich wartość energetyczna jest bardzo zbliżona. Jednak aspartam jest w przybliżeniu 200 razy słodszy od sacharozy, więc jest przyjmowany w znacznie mniejszych dawkach. 





A skoro o tych napojach mowa, to zawierają one kofeinę [trop]. Tak! Tę samą, jaką zawiera kawa. Czy zastanawialiście się kiedyś, po co roślinom jest potrzebna kofeina?




We wtorek pojawią się na blogu kolejne tropy dla Was!